wtorek, 11 grudnia 2012

Nad Bałtykiem 2

Nad tym naszym Bałtykiem dane mi było przebywać w bardzo ładnym aż 5-cio gwiazdkowym hotelu Marine. Ja jestem prosty człowiek z lasu i takie luksusy to dla mnie zupełna nowość. Dlatego pierwsze dwa zdjęcia pokazują ten hotel. Może bym i porobił więcej zdjęć ale na dwie godziny fotografia przegrała z jakuzzi i saunami. Najlepsza rzecz w tym przebrzydłym luksusie to wyskoczyć z jakuzzi, natrzeć się śniegiem i hyc z powrotem wskoczyć do bąblującego brodzika. Prawie orgazm. No ale skądinąd wiadomo, że prawie stanowi sporą różnicę. Wywołałem dwa ostatnie filmy i połączę je w tym poście. Pierwszy to Tmax 100 a od szóstego zdjęcia FP4 125.

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Nad Bałtykiem

Zawsze chciałem być nad morzem a dokładniej to nad Bałtykiem zimą. Jedno muszę stwierdzić. Nad Bałtykiem zimą jest ... zimno. Podobno jest więcej jodu. Tego niestety nie mogłem stwierdzić. Brakowało mi natomiast orzeźwiającej bryzy. Najbardziej jednak podobało mi się to, że było mało ludzi. Zrobiłem trzy filmy. To pierwszy z nich tmax 400.

poniedziałek, 26 listopada 2012

krajobraz

bez słońca ale za to ze słonecznikami

niedziela, 25 listopada 2012

Odbicie

Jedną z głównych funkcji filtra polaryzacyjnego jest niwelowanie odbić w szybach i refleksów świetlnych na wodzie. Całe szczęście, że na moje aparaty nie mam żadnych możliwości aby nałożyć coś takiego. Bo różne są odbicia. Można się odbić od dna na ten przykład. Może komuś odbić albo odbić się po dobrym jedzeniu. Gdzieś na świecie podobno wielkim nietaktem jest jak zakończymy posiłek bez porządnego beka. Na zdjęciu poniżej uwieczniłem odbicie w szybie, i to na dodatek w holenderskiej szybie. Ja wiem, że to nic specjalnego, ale w sumie to chyba lepiej, że umieściłem tu zdjęcie odbicia w szybie niż na przykład odbicia po schabowym z ziemniaczkami i zestawem surówek. Nawet jeśli głównym bohaterem miałby być niderlandczyk

środa, 21 listopada 2012

Holenderki

Zawsze to powtarzam, że najbardziej średnioformatowym prawie dzikim zwierzęciem jest poczciwa mućka. A i to należy podchodzić ostrożnie, nie płoszyć, uśmiechać się, uspokajać. Pewnie w National Geographic są fotografowane bardziej atrakcyjne gatunki. Takie jak lamparty, nosorożce czy inne kobry. Ja nic na to nie poradzę, że bardzo lubię krówki - w tym ciągutki :)

piątek, 16 listopada 2012

dzwoneczek

Holendrzy lubią stawiać przed domami takie różne dziwne rzeczy. A to jakiś dzbanek, globus, chodak, itp. Ten dzwon stoi przed ichniejszym kościołem w Staphorst.

czwartek, 15 listopada 2012

ferry-very-good

I'd like to thanks the firm Dalessi for possibility of spending the nice time in Holland. I found a house in de Vijk with these cars. There must live a driver. I have to say that Holland is a very beautiful country and its a great pleasure for me to making photographs of this country. Thank you.

środa, 14 listopada 2012

POOOOOOOOOCZTAAAAA !!!!!!!!

Jak już skończą mi się zdjęcia z Holandii, które uważam za mniej lub bardziej udane zacznę tu wrzucać mniej lub bardziej nieudane foty. A wtedy strzeżcie się! :)

piątek, 9 listopada 2012

Pod linijkę

W tych miejscowościach, w których byliśmy to wszystko holendrzy mają poukładane aż do bólu. Moim dziewczynom by się to podobało. Staphorst to bardzo ciekawe miasteczko gdzie tradycja bardzo miesza się z nowoczesnością.

środa, 7 listopada 2012

Bikes

Holendrzy uwielbiają rowery. I wcale się im nie dziwię, bo to naprawdę fajny środek lokomocji na bliskie odległości.