Pokazywanie postów oznaczonych etykietą las. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą las. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 23 stycznia 2018
Las
Dwa lata. Tyle minęło. Ci co mnie znają wiedzą dlaczego. Może wrócę do fotografii tego jeszcze nie wiem. Las był dla mnie zawsze wyzwaniem. Uważam, że jest to jeden z trudniejszych tematów fotograficznych. Jak go ugryźć? Czy skupić się na szczególe? Ale las to setki, tysiące drzew. Nie wiem. Jeszcze ta fotografia na kliszy. Niewiele można zrobić w fotoszopie aby nadal była fotografią klasyczną. Mimo wszystko nadal potrafię zrobić zdjęcie aparatem, wywołać film. Mam nadzieję, że również zdjęcie na papierze.
wtorek, 20 stycznia 2015
Mój las
Witam po dłuższej przerwie spowodowanej absolutną impotencją twórczą :) Nie chcę was straszyć ale kupiłem 20 filmów, wywoływacz i utrwalacz. I nie zawaham się ich użyć :) Las zimowy bez śniegu, hmm. Wolałbym aby był przykryty białym puchem, ale jak się nie ma co się lubi ... :)
niedziela, 6 lipca 2014
niedziela, 9 marca 2014
las
Dziś były idealne warunki do fotografowania lasu. Lekka mgiełka, światło może ciut za ostre. I żeby nikt nie mówił - spróbowałem. Niestety mój aparat Pentacon Six spłatał mi figla i ponakładał klatki, co w fotografii cyfrowej zdarzyć się nie może. Wrzucam tak jak udało mi sie pokroić i poskanować. Miałem wyodrębniać każdy kadr ale w takim układzie mają nawet więcej uroku. I wyszła taka analogowa panorama :)
niedziela, 26 stycznia 2014
poniedziałek, 13 stycznia 2014
Bez wyjścia
Las zawsze jest piękny. Czasem tylko jest tak , że w jaką stronę nie pójdziesz nigdzie nie zaświeci słońce. A ja tak lubię się śmiać
piątek, 20 grudnia 2013
To dla pana panie Krzysztofie
We wtorek dowiedziałem się, że zmarł znajomy leśnik pan Krzysztof Burchard nadleśniczy Nadleśnictwa Kutno. Pana Krzysztofa poznałem na studiach podyplomowych w Poznaniu w roku chyba 2004. Przez rok zgłębialiśmy tajniki ekonomii w gospodarstwie leśnym. Pamiętam go jako bardzo inteligentnego i bardzo spokojnego człowieka. Przyznam szczerze, że zaimponował mi przede wszystkim swoim niezależnym sposobem myślenia i jakąś taką dobrocią płynącą chyba z oczu, może ze słów, może z gestów. Wtedy pomyślałem "mają szczęście w tym Kutnie mając takiego szefa". Pan Krzysztof odszedł nagle w wieku 57 lat będąc czynnym nadleśniczym. Dziś był pogrzeb. W najmniejszej parafii w Polsce w Siedlątkowie (gmina Pęczniew)odbył się największy pogrzeb leśnika w Polsce. Nie liczyłem leśników i myśliwych, ale po prostu z Dyrekcji Łódzkiej byli wszyscy. A przyjechali również leśnicy z wielu odległych miejsc w Polsce. Był niepospolitym człowiekiem. Cześć jego pamięci.
piątek, 15 listopada 2013
Woda, która była kiedyś lasem
W zimowym okresie woda w zbiorniku Jeziorsko zostaje prawie całkowicie spuszczona. Wtedy odsłania to co było na tym terenie zanim powstał ten sztuczny zbiornik. Były tam wsie, pola i oczywiście jak widać po pniakach był tam las. Musiał być piękny :)
środa, 23 października 2013
poniedziałek, 29 października 2012
Pan Bucek i Pan Dąb
Tak już mam, że pewne rzeczy lub osoby lubię bardziej lub mniej. Nic w tym zresztą oryginalnego. Jest kilka takich drzew, które są mi szczególnie bliskie. Oto dwa z nich, które spotykam kilka razy dziennie. Dąb już był bohaterem moich zdjęć - gdzieś tam w zakamarkach bloga można odnaleźć to zdjęcie - jedno z moich lepszych. Też była zima. Buk debiutuje. Chociaż powinienem zrobić lepsze zdjęcie jak na jego premierę. "Nic to" jak powtarzał mały rycerz. "Co się odwlecze to nie uciecze" jak dodawał był mógł mości Zagłoba. Nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa w tym temacie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)































