piątek, 4 marca 2011

Tmax czyli Ektar oto jest pytanie

Uwaga wchodzę w kolor!!! Po wielu godzinach przemyśleń i walki z samym sobą postanowiłem spróbować fotografii kolorowej. Zadawałem sobie pytanie od czego tu zacząć. Wybór padł na Ektara. Do tego filmu przekonało mnie to, że leżał u mnie w torbie. Wczoraj jak wróciłem z pracy od razu wywołałem w d76. 9,5 minuty w 20 Celcjuszach. Ale jak wylewałem wywoływacz już mi coś nie pasowało. Był krwiście czerwony. Po wyciągnięciu z koreksu oniemiałem. Zaraz poleciałem do papieru z rolki. Boże to nie Tmax tylko Ektar!!!! Na tym chyba skończę fotografię w kolorze :):):)







poniedziałek, 28 lutego 2011

Wałbrzych

Kilka dni temu miałem okazję gościć na Dolnym Śląsku. Po zajęciach ok. godz. 17 miałem trochę wolnego. Wybrałem się na przejażdżkę z nadzieją, że może uda mi się zrobić jakieś ciekawe zdjątko. Gdy ujrzałem ten wąwóz w drodze na zamek Książ w Wałbrzychu wiedziałem, że drugiej szansy mieć nie będę. Już zmierzchało, a mgła była tak gęsta jak mleko. Pomyślałem, że najwyżej zmarnuję jedną klatkę. W aparacie Tmax 100, dziurę przymknąłem do 22 a światłomierz pokazał 15 s. Naświetlałem ok. 27 s (pierwotnie chciałem 30s ale wymiękłem). Ot i cała historyjka tej foteczki.

czwartek, 24 lutego 2011

środa, 16 lutego 2011

Człowiek demolka

Czyli Przemek.



A czemu demolka? Pewnie, że nie dlatego, że za nim ten zniszczony grzybek ale dlatego, że jak kiedyś piliśmy wódkę to ja byłem całkowicie zdemolowany a on dopiero się rozgrzewał. Ale powiem wam, że dusza człowiek i jajcarz nieziemski

Z placu zabaw

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Gang

Oto moja rodzinka. Ania, Marysia, Basia, babcia Basia i dziadziuś Józiu. Wszystko zrobione F4 na legacy 400.





















środa, 5 stycznia 2011

Slade !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Slade, Slade, Slade. Pewnie, że są z innej epoki. Pewnie, że może trochę archaiczni. Ich wieśniackie uniformy kocham, ich brzydotę też, uwielbiam ich luz a to, za co dałbym się za nich pokroić, to ich muzyka. Można powiedzieć, że zespół dziś zapomniany ale wielu by się zdziwiło ile nagrali przebojów. Nie jest to wykonawca tzw. „jednej piosenki”. Napisali tyle, że chyba tylko Bitelsi mogą się z nimi równać.

Protest

Zdarzyło się pewnego razu w Warszawie. Chodziło o sprawę ważną dla funkcjonowania lasów ale mnie interesowało coś innego. Chciałem w dość wesoły, nie ironiczny ale właśnie w dowcipny sposób pokazać to wydarzenie. Mam nadzieję, że kilka klatek takich jest.





























No i chyba wreszcie dobrze doświetliłem w tych pochmurnych warunkach

niedziela, 19 grudnia 2010

Basia

człowiek i stara wierzba



Lubię sobie pogadać z ludźmi jak robię zdjęcia. Tu po bardzo miłej rozmowie, w której opowiedział mi historię tej wierzby, pan zgodził się na zdjęcie. A wierzba jest naprawdę bardzo stara i była już kilka razy fotografowana przez „różnych takich”